Dziś przedstawię Wam kolejną porcję słownictwa związanego z jedzeniem. Być może temat dzisiejszego posta wziął się z tego, że piszę go tuż po przyjsciu z pracy, kiedy umieram z głodu, a jedzenie dopiero się gotuje:D Temat niestety mało walentynkowy, a słyszałam, że centrum Strasburga jest pięknie ozdobione z okazji Swięta Zakochanych (niestety nie wystarczyło mi dziś czasu nawet na krótki spacer). Jeśli dekoracje utrzymają się jeszcze do jutra, pokażę Wam kilka zdjęć.
A tymczasem, co i gdzie możemy kupić:
1. à la charcuterie (chez le charcutier)- w sklepie wędlinarskim
- du jambon- szynka
- du saucisson -kiełbasa
- des saucisses- kiełbaski
- du pâté- pasztet
2. à la boulangerie (chez le boulanger), à la pâtisserie (chez le pâtissier) - w piekarni, w cukierni
- des croissants- rogaliki
- des tartes aux pommes- tarty z jabłkami
- des baguettes- bagietki
- des gâteaux- ciasta
- du gâteau au chocolat- ciasto czekoladowe
3. à la boucherie (chez le boucher)- w sklepie mięsnym
- du poulet- kurczak
- des biftecks- befsztyk
- du rôti- pieczeń
- des côtelettes- kotlety
4. à la crémerie (chez le crémier)
- des oeufs- jajka
- du lait- mleko
- du fromage- ser
- du beurre- masło
5. chez le marchand de fruits et de légumes- na targu z owocami i warzywami
- des oranges- pomarańcze
- des tomates- pomidory
- des bananes- banany
- des pommes de terre- ziemniaki
- des oignons- czosnek
- de la salade- sałata
- des pommes- jabłka











